czwartek, 6 marca 2014

Misja specjalna: robimy anioła...

... a konkretnie ja i moja podopieczna :D Już jakiś czas temu wypłynęła propozycja zrobienia czegoś z jedną z moich podopiecznych, ponieważ uwielbia zajęcia plastyczne no a ja prowadzę bloga z rękodziełem :D Od jakiegoś czasu zabierałam się za to, nie wiedząc zupełnie z której strony umówione robienie anioła ugryźć, żeby nie musieć taszczyć ze sobą maszyny do szycia, a żeby było ciekawie :D

Zaczęło się od korpusu z modeliny, który mi się totalnie połamał, więc wizja ta umarła dosyć szybko. Aż wczoraj mnie oświeciło, siadłam jak tylko wróciłam z pracy i zaczęłam przygotowywać bazę pod anioła. Przygotowałam tułów, ręce i nogi na sznurkach (ale osobno, żebyśmy już przyszyć mogły razem) i przyszyłam długie zielone włosy z włóczki, bo to jej ulubiony kolor jest. 

A oto, co powstało:

wtorek, 4 marca 2014

Kartki urodzinowe

Już od dłuższego czasu zbieram się, żeby Wam pokazać kartki, które ostatnio robiłam scrapbookingiem. Technika bardzo mi się podoba, efekty są super, ale chyba jednak wolę quilling :) Ale efekty Wam zaprezentuję :)

Kartki są cztery, głównie urodzinowe. Pierwszą mieliście już okazję zobaczyć kiedyś na blogu, brakowało tylko jednego elementu :)

niedziela, 23 lutego 2014

Jednorożec

Moja koleżanka zobaczywszy moje poduszki, poprosiła mnie o uszycie prezentu urodzinowego dla siostrzenicy, która właśnie kończy roczek. Namówiłam ją na wybór konia, którego i tak miałam zamiar przerobić na jednorożca, a tak to przynajmniej miałam wymówkę :D I tak oto powstał ten landrynkowy jednorożec :)

sobota, 22 lutego 2014

"A umiesz zrobić kreta?"

W grudniu znajomy totalnie zaskoczył mnie informacją, że on w sumie lubi krety (znamy się kupę czasu i nigdy bym go nie podejrzewała o takie rewelacje... no bo ja rozumiem fascynację moich najwspanialszych kotami, sama przepadam za psami... ale krety?) i chciałby, żebym mu takiego uszyła. A tu jak na złość - wykrojów w sieci brak. Przynajmniej jakiegoś normalnego wykroju. Umówiliśmy się zatem, że zrobię mu Krecika, który jest chyba znany wszystkim :) A potem... potem postanowiłam się porwać na własny wykrój kreta :D Oto on:

piątek, 21 lutego 2014

Oto jesssstem

Ostatni tydzień zleciał mi strasznie... to jest wręcz przerażające jak szybko mi uciekały kolejne dni. I przez to całkiem zapomniałam pokazać Wam kilka rzeczy, które zrobiłam w międzyczasie :) W ubiegłym tygodniu były urodziny jednego z moich podopiecznych. Miałam niezły orzech do zgryzienia co mu zrobić i nagle mnie olśniło!

piątek, 14 lutego 2014

Żabi książę

Jedno z fajniejszych zadań w ostatnim czasie - uszyć poduszkę żabę! Pomijam już kontekst, w którym zadanie się pojawiło, jedyne co powiem to to, że żaba była prezentem walentynkowym. I to jest jedynym jej minusem :P Bo ogólnie po uszyciu jej popadłam w absolutny zachwyt nad nią :D

niedziela, 9 lutego 2014

Znowu serca i scrapbookowe początki

Koniec! Bunt na pokładzie! Nie uszyję więcej serc, choćby nie wiem co! W ogóle to czekają mnie jeszcze trzy różne projekty poduszek i robię sobie przerwę od szycia, tym bardziej, że znalazłam nowy fajny pomysł na siebie :)

środa, 5 lutego 2014

Co nowego...

Od niemal tygodnia zabierałam się za to, żeby zrobić zdjęcia serducha i anielicy, które uszyłam. Niestety nie mam teraz tyle czasu ile bym chciała na tworzenie, bo... tutaj zaczynam się chwalić... zaczęłam pracę :) Taką zupełnie prawdziwą (noo... prawie, bo to staż na razie), z porannym wstawaniem i dojazdami :D Jeszcze nie wypracowałam sobie jakiegoś ogólnego rytmu działania i ciężko mi się przestawić z nocek spędzonych na rękodziele na poranne wstawanie, więc do domu wracam nieżywa zazwyczaj. Ale jak ogarnę ten etap to będę się pojawiać tutaj regularnie. Słowo honoru :)

Na pokazanie czekała więc anielica, tym razem w beżach, ale znów z monotonnym już motywem kwiatowym. Jak zobaczyłam mój ulubiony materiał w brązach to się strasznie ucieszyłam. I ta kolorystyka chyba mi się podoba najbardziej ze wszystkich dotychczasowych :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...